Tag Archives: wieczór panieński wrocław rejs na statku

Akwedukty Puszczy Romnickiej w Stańczykach

Terenami najrzadziej odwiedzanymi w Polsce są tereny północnych Mazur, jak niektórzy mówią, że tu jest koniec świata. Przyroda tutaj jest surowa, wiadomo najzimniejsze tereny w Polsce, pagórki i lasy prawie syberyjskie. I tutaj w tej scenerii znajdują się jedne z najwyższych budowli w Polsce czyli wielkie wiadukty koło wsi Stańczyki. Są to dwa mosty o wysokości trzydziestu sześciu metrów i długości dwustu metrów. Mosty opierają się na piętnastometrowych łukach, każdy z nich ma ich po pięć. Patrząc na nie ma się na myśli rzymskie akwedukty i dlatego nazywa się je Akweduktami Puszczy Romnickiej. Właśnie na akweduktach opierali się architekci mostów w Stańczykach. Proporcje są wręcz doskonałe. Te wielkie kolosy wyglądają dziwnie, ponieważ pod nimi płynie naprawdę niewielka rzeczka Błędzianka, kiedyś Rominta. Od niej właśnie Puszcza nosi nazwę Rominckiej. Nie ta rzeczka jest powodem tej wysokości mostów jedynie duże różnice wysokości krajobrazu polodowcowego, czyli głębokie wąwozy i doliny. Ruch kolejowy nie był duży na tym terenie jednak jeszcze się zmniejszył kiedy na rozkaz Hermana Goringa cała Puszcza Romincka została zamknięta i ogrodzona płotem. Stała się terenem spotkań przywódców niemieckich. W 1945 roku Armia Radziecka rozebrała tory i w takim stanie wiadukty są do dziś. Był okres, kiedy z mostów skakano na linach. Teraz ten sport jest tam zakazany.